W sobotę 16 lutego prokurator Prokuratury Rejonowej w Radomsku podczas posiedzenia sądu wnioskował o areszt dla 39-letniej kobiety i dwóch mężczyzn w wieku 59 i 41 lat. W celach spędzą najbliższe trzy miesiące. Za włamania grozi im nawet 10 lat więzienia

Przy tej sprawie pracowali policjanci z wydziałów kryminalnych w Łodzi, Radomsku i Pabianicach, a złodzieje wpadli na "gorącym uczynku". W czwartek 14 lutego, niemal natychmiast po tym, jak włamali się i okradli jeden z domów jednorodzinnych w Radomsku. Policjanci chwilę po włamaniu zatrzymali pojazd, którym się poruszali. A podczas przeszukania samochodu znaleźli biżuterię, zegarki, perfumy oraz pieniądze należące do ostatnich pokrzywdzonych. Cała trójka trafiła do aresztu. Najstarszy z nich to łodzianie, pozostała dwójka mieszkańcy Pabianic

Podczas przeszukań miejsc zamieszkania zatrzymanych znaleziono i zabezpieczono dużą ilość różnego rodzaju biżuterii i przedmiotów stanowiących wyposażenie domów. Odzyskane przedmioty wrócą do ich właścicieli. Modeus operandi włamywczy to wyczekiwanie aż domownicy wyjdą. Wtedy dostawli się do domów i kradli pieniądze oraz wartościowe przedmioty, które mogli szybko sprzedać. Cała trójka usłyszała zarzut kradzieży z włamaniem, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Śledczy mówią o takich sprawach, że jest rozwojowa.

Policjanci apelują też o czujność. Doświadczenie pokazuje, że niemal każde włamanie do domu czy mieszkania jest poprzedzone obserwacją prowadzoną przez przestępców. - Wychodząc z domu zawsze zamykajmy okna, drzwi. Szczególną uwagę należy zwracać na drzwi balkonowe, tarasowe, ponieważ tą drogą najczęściej wchodzą do środka złodzieje. Jeżeli możemy stosujmy różnego rodzaju zabezpieczenia techniczne. Nie zapominajmy o pomocy sąsiedzkiej, która niejednokrotnie stanowi najlepszą ochronę - przypominają. - A jeśli zauważymy podejrzaną osobę albo osoby przebywające w pobliżu naszych posesji zapamiętajmy ich wygląd i koniecznie o swoich spostrzeżeniach poinformujmy policję. Takie osoby zazwyczaj poruszają się samochodami, jeżeli to możliwe zanotujmy numer rejestracyjny. Policjanci skrupulatnie sprawdzą każdy sygnał - zapewniają.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze