8 lutego na Starym Cmentarzu w Radomsku odbył się pogrzeb 61-letniego mężczyzny. A właściwie jego szczątków, które znaleziono w lesie w okolicy miejscowości Rędziny w gminie Żytno.
Radomszczanin zaginął około 2 lat temu. Nie udało się go odnaleźć.
Podczas prac leśnych w kompleksie w okolicy Rędzin jeden z pracowników zauważył ludzkie szczątki. Wezwano policję.
Sprawę, pod nadzorem radomszczańskiej Prokuratury Rejonowej, prowadzili policjanci z Żytna. Znaleziono szczątki zostały zabezpieczone, a jednemu z łódzkich laboratoriów zlecono badania DNA, które miały pozwolić ustalić tożsamość.
Udało się potwierdzić, że to zaginiony dwa lata temu mężczyzna. Ustalono też, że w jego śmierci nie miały udziału tzw. osoby trzecie, a najprawdopodobniej nastąpiła z przyczyn naturalnych.
Jak słyszymy od radomszczańskich policjantów, co jakiś czas znajdowane są ludzkie szczątki i po badaniach udaje się ustalić tożsamość. To najczęściej osoby zaginione. Takich przypadków było w ostatnich latach kilka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze