Do radomszczańskiego Elektryka wezwano pogotowie, a kiedy okazało się, że nie przyjedzie zbyt szybko, o pomoc poproszono strażaków.
W środę 9 października o godzinie 12.01 dyżurny komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku odebrał informację, z której wynikało, że jeden z nauczycieli w Zespole Szkół Elektryczno-Elektronicznych zasłabł i potrzebuje pomocy.
Do szkoły wysłano karetkę pogotowia ratunkowego, ale okazało się, że "dojazd będzie wydłużony". Wysłano więc strażaków, którzy udzielili nauczycielowi pierwszej kwalifikowanej pomocy.
A kiedy ratownicy byli już na miejscu to oni zajęli się pedagogiem. Mężczyzna został odwieziony do Szpitala Powiatowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze