W niedzielę 11 sierpnia przed godziną 16 służby ratunkowe zostały wezwane na ulicę Krakowską w Przedborzu.
Jak informuje nas mieszkaniec tego miasta, akurat chciał przejechać tą ulicą, ale została zablokowana przez policję. Jak mówi, widział też wozy straży pożarnej.
- Musiałem zawrócić i pojechać inną drogą.
Udało się nam ustalić, że to co wyglądało na poważne zdarzenie, na szczęście nie było bardzo groźne, choć oczywiście wymagało interwencji. Spadł przewód ze słupa telefonicznego.
Miejsce awarii zabezpieczali policjanci do czasu przyjazdu odpowiednich służb, które tę usterkę naprawiły.
Dobra informacja, nikomu nic się nie stało.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przedbórz to miasto absurdów.
Przedbórz to miasto absurdów.