W komendzie powiatowej Państwowej Straży Pożarnej odbył się podstawowy kurs strażaka ratownika.
Wzięli w nim udział strażacy ochotnicy z powiatu radomszczańskiego. Teraz mogą już wyjeżdżać do akcji, kiedy usłyszą syrenę alarmową.
Kurs trwa dwa tygodnie i daje prawo uczestniczenia w akcjach, coraz rzadziej są to pożary, a coraz częściej tzw. inne zagrożenia. Czyli np. wypadki drogowe, a to właśnie strażacy zawodowi i ochotnicy są bardzo często pierwsi na miejscu i to oni wydobywają uczestników z pojazdów, oni udzielają pierwszej pomocy, tzw. przedmedycznej. A potem przekazują takie osoby załogom karetek pogotowia ratunkowego. W sytuacji, kiedy ktoś potrzebuje pomocy, a nie ma akurat wolnej karetki, dyżurny wysyła właśnie strażaków.
Zajmują się też np. wypompowywaniem wody z piwnicy po ulewie, usuwają przewrócone przez wichury na drogi drzewa, szukają zaginionych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze