W piątek 8 września w miejscowości Czechowiec w gminie Żytno doszło do nietypowego wypadku.
Informację o zdarzeniu dyżurny komendy powiatowej policji w Radomsku odebrał o 14.30.
Że zgłoszenia wynikało, że kierowca ciągnika rolniczego zjechał z drogi i wjechał w grupę samosiejek. Nieprzytomny mężczyzna pozostał w ciągniku.
Jak mówi oficer prasowy radomszczańskiej policji, młodszy aspirant Dariusz Kaczmarek, na miejsce natychmiast wysłano patrol policji i pogotowie ratunkowe.
Ratownicy udzielili pierwszej pomocy traktorzyście i zawieźli go do szpitala.
Pojechał tam też drugi patrol i zbadał kierowcę maszyny rolniczej. Okazało się, że mężczyzna jest kompletnie pijany, jego wynik to prawie trzy promile.
Do tego ciągnik nie miał opla opłaconego OC.
Policjanci ustalili, że przed 14 ciągnik zjechał z drogi, wjechał w samosiejki, przewrócił jedno z drzew i nieużywany już słup energetyczny.
Kierowca odpowie przed sądem za jazdę po pijanemu. Grozi mu do dwóch lat więzienia. Do tego kara grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów, od 3 do 15 lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze