Reklama

Strażacy z Kamieńska zajęli się łabędziem. Potem przekazali go lekarzowi weterynarii

Strażacy z OSP Kamieńsk informację od dyżurnego komendy powiatowej zawodowej straży pożarnej w Radomsku otrzymali w poniedziałek 22 o godz. 17.16.

Byli potrzebni na terenie ośrodka Góra Kamieńsk, gdzie zauważono samotnego łabędzią. Strażacy zajęli się nim do momentu, aż przyjechał weterynarz, który zbadał i ocenił stan ptaka.

Trzeba pamiętać, że łabędzie nie odlatują na zimę, choć zimują migrują na południe Europy. Bardzo często, jeśli tylko mają odpowiednią ilość pożywienia i akwen, który nie zamarzł, zostają na miejscu. Jednak kilka ostatnich tygodni to silne mrozy i opady śniegu, co mogło bardzo utrudnić im życie.

(Fot. OSP Kamieńsk)

W takich warunkach można te ptaki dokarmiać, ale na pewno nie chlebem, a np. ziarnem i jarzynami. I to w ilościach, które są w stanie od razu zjeść, żeby pożywienie nie zamarzało i nie psuło się w czasie odwilży.

Reklama

Łabędź, który odpowiednio przybrał na wadze i wytworzył odpowiednią tkankę tłuszczową jest w stanie przetrwać bez jedzenia kilka tygodni.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości