O godzinie 10.29 w sobotę 25 stycznia dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku otrzymał informację o zdarzeniu, do którego doszło przy ulicy Przedborskiej.
Strażacy takie sytuacje wpisują w kategorię zagrożeń budowlanych.
- Fragment ściany szczytowej kamienicy, pustostanu na Przedborskiej, spadł na samochód prywatny i go uszkodził - informuje Gazetę kapitan Marek Jeziorski, oficer prasowy radomszczańskiej straży.
I dodaje, że teraz trzeba wszystko sprawdzić i zabezpieczyć budynek. Służby ratunkowe zaalarmował właściciel uszkodzonego samochodu.
Na szczęście nikomu nic się nie stało. Sprawdzeniem budynku zajęli się strażacy z grupy poszukiwawczej z Łodzi, a także z OSP Justynów, którzy użyli dronów, ponieważ budynek groził zawaleniem. W działaniach udział brało pięć zastępów straży i 16 strażaków.
Na miejscu jest też policja, powiadomiono również Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, a ten wydał zalecenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ta Przedborska - TO JEDNA WIELKA RUINA, A walące się chałupy, przeważnie należą do żydowskiej gminy w Łodzi. I co? I nic. Niech się wali... Jak ktoś zginie, to wtedy dopiero znajdą się "właściwe Komisje" i będą "czesać gęstym grzebieniem". Pożyczą go sobie od Bodnara...
Ta rudera w centrum miasta nie tylko stanowi potencjalne zagrożenie, ale doszło już do uszkodzenia samochodu ma działce sąsiedniej. Dobrze, że nie zwaliło się na ludzi. Pytanie, czy PINB wydał decyzję nakazującą rozbiórkę, a jeśli nie to dlaczego? Może GR to sprawdzi.
Od PINBu to się odpinbuj. Widzisz cudze pod lasem A nie swoje pod nosem.
Ta Przedborska - TO JEDNA WIELKA RUINA, A walące się chałupy, przeważnie należą do żydowskiej gminy w Łodzi. I co? I nic. Niech się wali... Jak ktoś zginie, to wtedy dopiero znajdą się "właściwe Komisje" i będą "czesać gęstym grzebieniem". Pożyczą go sobie od Bodnara...
Ta rudera w centrum miasta nie tylko stanowi potencjalne zagrożenie, ale doszło już do uszkodzenia samochodu ma działce sąsiedniej. Dobrze, że nie zwaliło się na ludzi. Pytanie, czy PINB wydał decyzję nakazującą rozbiórkę, a jeśli nie to dlaczego? Może GR to sprawdzi.
Od PINBu to się odpinbuj. Widzisz cudze pod lasem A nie swoje pod nosem.