W piątek 13 grudnia o godzinie 22.47 dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku otrzymał zgłoszenie o kilkulatku, który potrzebował pomocy.
Ratownicy medyczni zostali wezwani do jednego z domów w miejscowości Kalinki w gminie Masłowice. Zgłoszenie brzmiało - nagłe zatrzymanie krążenia u 6-letniego chłopca.
Ponieważ istniało ryzyko, że karetka pogotowia ratunkowego będzie miała wydłużony czas dojazdu, dyżurny wysłał na miejsce strażaków.
Na miejsce dojechali druhowie z OPS Przedbórz i OSP Masłowice oraz zawodowi z Radomska, w sumie 16 strażaków. Zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jednak ten został zawrócony, kiedy do miejscowości Kalinki dojechały dwie karetki pogotowia.
Niestety, o godzinie 23.54 lekarz stwierdził zgon chłopca.
Najprawdopodobniej zostanie przeprowadzona sekcja zwłok dziecka, która pozwoli ustalić przyczyny śmierci.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze