W czwartek 10 sierpnia strażacy byli wzywani dwa razy na ulicę Jagiellońską.
Pierwsze wezwanie brzmiało - w mieszkaniu w jednym z bloków jest osoba, która nie otwiera drzwi. O pomoc w wejściu do mieszkania poprosiła rodzina, żeby upewnić się, czy wszystko jest w porządku.
W mieszkaniu przebywała kobieta z problemami psychicznymi.
- Po dojeździe na miejsce nawiązano kontakt z panią, która wyrzuciła klucze do mieszkania przez okno. Nie udzielaliśmy jej pomocy medycznej, na szczęście nie było takiej potrzeby - mówi Janusz Bartnik z komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku.
A kolejne wezwanie dotyczyło kolizji rowerzysty z samochodem osobowym, na szczęście nie stało się nic poważnego, więc strażacy tu także nie musieli udzielać pomocy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze