W środę 22 listopada w jednym z mieszkań przy ulicy Przedborskiej doszło do zatrucia czadem. Do szpitala odwieziono 70-letniego mężczyznę.
Jak informuje kapitan Marek Jeziorski, oficer prasowy komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku, 70-latka znalazł członek rodziny i wezwał pomoc.
- Z mężczyzną był utrudniony kontakt co się często zdarza przy zatruciach właśnie tlenkiem węgla.
Dodaje, że w mieszkaniu, mimo przewietrzenia mieszkania przed przyjazdem straży przez osoby zgłaszające, stwierdzono występowanie tlenku węgla.
Strażacy stwierdzili, że czad nazywany cichym zabójcą, bo jest to gaz bezwonny, ulatniał się z piecyka typu koza.
- Członkowi rodziny przekazano detektor pożarowy i tlenku węgla w ramach prowadzonej akcji „Czad i Ogień. Obudź Czujność” - dodaje strażak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze