Reklama

Służby ratunkowe wezwane do mieszkania przy ul. św. Rozalii. Na pomoc dla 48-latka było za późno

We wtorek 7 marca po godzinie 11 służby ratunkowe zostały wezwane do jednego z mieszkań w bloku przy ulicy św. Rozalii. Mieszkał tam 48-letni mężczyzna.

Jego stanem zainteresował się jego pracodawca, który wezwał pogotowie ratunkowe i policję. Potem wezwano jeszcze strażaków, żeby otwarli drzwi mieszkania, ale zanim zastęp dojechał na miejsce udało się wejść do środka przez okno, przy użyciu drabiny i otworzyć drzwi od środka. 
Niestety, stwierdzono zgon leżącego na łóżku 48-latka. Przyczyny śmierci będą ustalane. 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/04/2026 07:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości