Reklama

Reymont z niedopałkiem w zębach. Czytelniczka: - Gdyby pisarz noblista z Kobiel Wielkich wiedział co tu się wyrabia, to by się w grobie przewrócił

Piątek,14 marca godzina 12. W ścisłym centrum miasta pomnik przedstawiający Władysława Reymonta, który przycupnął na ławce z książką w ręku, wygląda nieco inaczej niż zwykle. Otóż zamyślonemu pisarzowi ktoś w usta wcisnął niedopałek papierosa.

- Pewnie to dla żartu, dla jaj zwyczajnie. Jednak pet w ustach laureata nagrody nobla nie wygląda najlepiej - ocenia pani Anna. - Co gorsza przechodzi obok pomnika pełno przechodniów i widać nikomu to nie przeszkadza. Niektórzy zatrzymują się na chwilkę, tylko po to by zrobić fotkę, kolejną z tych absurdalnych, które do memów potem wykorzystują. To zwykła kpina z wybitnego pisarza. Nie dość, że ptak zrobił swoje, to jeszcze ten papieros. Gdyby Reymont wiedział co tu się wyrabia, pewnie w grobie by się przewrócił - dodaje.

Stanisław Władysław Reymont urodził 7 maja 1867 roku w Kobielach Wielkich w rodzinie organisty. Zmarł 5 grudnia w 1925 w Warszawie. Ten wybitny pisarz, prozaik i nowelista został też laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za „Chłopów”. Co ciekawe, tytoń w powieści jest wszechobecny. Ksiądz zażywa tabaki, którą częstuje chłopów, a fajkę pali Jambroży, Boryna, ksiądz, kowal, pan Jacek i Bartek w tartaku. Papierosy? Palą wszyscy. W domu, w karczmie, a nawet w polu.

Reklama

Niepokorny Władysław odmówił uczęszczania do szkół. Często zmieniał zawody, miejsca zamieszkania, dużo podróżował tak po Polsce jak i Europie. Ukończył Warszawską Szkołę Niedzielno-Rzemieślniczą. W latach 1880-1884 uczył się na krawca w Warszawie i został czeladnikiem. W okresie 1884-1888 był aktorem w wędrownych grupach teatralnych, a w latach 1888-1893 dzięki koneksjom ojca znalazł zatrudnienie jako niskiej rangi funkcjonariusz Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Natomiast z twórczości literackiej utrzymywał się od 1894, kiedy to przeniósł się do stolicy. Pierwsze wiersze pisał już w roku 1882. 

Warto wspomnieć, że Władysław Reymont naprawdę nazywał się Stanisław Rejment. Zmiana nazwiska związana była prawdopodobnie z próbą uniknięcia problemów. Pisarz mierzył się z nimi po wydaniu jednego ze swoich utworów w Galicji, gdzie powszechny był zakaz publikacji pism ocenzurowanych przez cara. Chciał też odciąć się od rodowego nazwiska, bowiem zostając pisarzem sprzeciwił się woli ojca.

Reklama

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/03/2025 09:52
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    e_m_p_t_y_2_2_2 2025-03-14 15:03:53

    Reymont byl alkoholikiem i napisal kilka dziel o swoich przygodach z opium... ten papieros pewnie ucieszyl jego dusze ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Fan Fan - niezalogowany 2025-03-15 10:04:18


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Taka to gmina - niezalogowany 2025-03-15 10:25:56

    Reymont jak Reymont. Nic sobie z tego nie robi. Z petem i ob$raną głową przez gołębie, wygląda jak "prawdziwy" radomszczański menel. Nie ma nad czym ubolewać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości