Dzisiaj drogi już czarne, jeździ się prawie zawsze tak jak zawsze, nie licząc wyrw w jezdniach, których jest coraz więcej. Za to w piątek i sobotę miasto i powiat zostały zasypane, a kierowcy nie szczędzili słów krytyki na temat odśnieżania i posypywania dróg.
I stwierdzenie "nie szczędzili słów krytyki" nie oddaje tego, co można było od nich pod adresem drogowców i władz miasta usłyszeć. Choć byli i tacy, którzy mieli zupełnie inne zdanie i argumentowali, że skoro jest zima, to musi być zimno i trzeba jeździć ostrożniej, a nie narzekać. Bo tera to żadna zima, za to kiedyś to było.
Ostrożniej jechał nasz Czytelnik, ale i tak nie uniknął zderzenia z latarnią, kiedy auto na zakręcie zaczęło jechać tam, gdzie samo chciało. Na szczęście kierowcy nic się nie stało, za to trzeba będzie trochę poklepać błotnik i wymienić reflektor.
- Zgadzam się z tym, że urząd totalnie leje na stan dróg! - pisze do nas radomszczanin, który przeczytał komentarze pod naszymi artykułami na temat stanu dróg w mieście. - Jechałem do pracy na godzinę 15, był środek dnia - opowiada. - Przy prędkości 40 km/h zwalniając na łuku do 30 km/h zostałem poprowadzony przez samochód wprost na latarnię, bo taki był lód. na pewno zaraz ludzie w komentarzach mnie zhejtują, że jeździć nie umiem, że prawo jazdy w chipsach znalazłem i powinienem do pracy autobusem jechać, ale prawda jest taka, że na mieście to był paraliż. A kolega dzień wcześniej ze Starowiejskiej się toczył busem 5 km/h, mimo wciśniętego hamulca. Całe szczęście, że nikt na pasy nie wszedł, bo nie mógł wyhamować. Auto zwyczajnie ślizgało się z górki.
Nasz Czytelnik podkreśla, że problem z tzw. zimowym utrzymaniem dróg w Radomsku jest rzeczywisty i dokucza wielu osobom.
- Masakra, żebyśmy w dzisiejszych czasach musieli się porównywać z tym, co było 40 lat temu i cieszyć, że nie jest tak źle. Żenada. W tym roku zima faktycznie lekka, ale jak już przyjdzie taki dzień czy noc, kiedy na ulicach istny lód, wypadałoby posypać! Przetarg był, ktoś za to pieniądze wziął! - nie kryje złości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Artykuł z którym się całkowicie zgadzam.Na drogach było lodowisko.Ktoś znowu zawalił i powinien ponieść konsekwencje.Tym bardziej,że były ostrzeżenia o opadach,oblodzeniu,gołoledzi....
Większość dróg na Kowalowcu to lód, jeżdzi się po lodzie i lodowych muldach , bo lubiący porządek gospodarze zrzucili śnieg ze swoich podwórek na jezdnie. Serdecznie im dziękujemy , podobnie jak drogowcom
Artykuł z którym się całkowicie zgadzam.Na drogach było lodowisko.Ktoś znowu zawalił i powinien ponieść konsekwencje.Tym bardziej,że były ostrzeżenia o opadach,oblodzeniu,gołoledzi....
Większość dróg na Kowalowcu to lód, jeżdzi się po lodzie i lodowych muldach , bo lubiący porządek gospodarze zrzucili śnieg ze swoich podwórek na jezdnie. Serdecznie im dziękujemy , podobnie jak drogowcom