Nasz Czytelnik opowiada, że różnych sytuacji mógł się spodziewać, ale tego, co zobaczył przy wyremontowanej niedawno Reymonta, to by chyba nie wymyślił. - A u nas dali radę - ironizuje.
Pan Michał mówi, że jego żona, z powodu choroby, ma tzw. niebieską kartę parkingową i prawo parkowania na specjalnie wyznaczonych do tego miejscach - kopertach.
- Ja żonę wożę i musieliśmy się zatrzymać przy Reymonta, ale akurat cały parking był zajęty. Zobaczyłem słupek z tabliczką informującą o miejscu do parkowania dla niepełnosprawnych. Tylko że wjechać się tam nie da, bo to po prostu trawnik! - nie kryje oburzenia. - To tak w Radomsku traktuje się osoby niepełnosprawne?
Radomszczanin dodaje, że czytał na naszym portalu radomszczanska.pl artykuły, w których wypowiadają się inni mieszkańcy, którzy do tego remontu mają uwagi.
- I wiem, że to plac budowy i że jeszcze nie odebrane i tak dalej. Tak mówiła wam urzędniczka. Tylko że jakoś nie widzę możliwości, żeby w miejscu, gdzie jest zaplanowany trawnik, tylko trawa jeszcze nie wyrosła, pojawiła się nagle kostka, tak jak metr dalej, na prawdziwym parkingu. Naprawdę nikt nie pilnuje tego na co i w jaki sposób wydaje się publiczne pieniądze? Podejrzewam, że jeśli pokonałbym krawężnik i tam zaparkował, to dostałbym jeszcze mandat. I tak się zastanawiam, jak oni potem na trawie będą tę kopertę malować...
Wysłaliśmy pytania do urzędu miasta i czekamy na odpowiedź. Wstępnie usłyszeliśmy, że możliwe jest, iż znak postawiono nieco z boku, bo inaczej stałby na chodniku, a miejsce parkingowe dla niepełnosprawnych będzie to ostatnie, zaraz przy trawniku. Tylko nie zostało jeszcze oznaczone.
Po kilku godzinach odpowiada nam Robert Andrzejczyk, naczelnik Wydziału Inwestycji i Inżynierii Miejskiej: - Na ul. Reymonta jest dopuszczony ruch, ale to wciąż teren budowy, m.in. nie jest zakończone oznakowanie poziome, w tym wymalowanie miejsca do parkowania dla niepełnosprawnych. Znak dotyczy miejsca, które jest z lewej strony - wyjaśnia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Skoro wiadomo, że to plac budowy, to może warto poczekać na jej zakończenie i powstrzymać się z osądami, a nie wypisywać codziennie do gazety jakieś głupoty. Mi się centrum podoba, również te ulice, które wyremontowano wcześniej. Drzewa podrosły, kwiatki zakwitły, a ile lamentu było. Pozdrawiam i wszystkim nieszczęśliwym narzekaczom życzę więcej dystansu. Może warto iść na lody i trochę pozytywniej spojrzeć na świat, a nie wylewać swoje frustracje na forum i napędzać jakaś karuzele żali i wiecznego niezadowolenia.
polityczny debil musi wiedzieć że jest to jeszcze nie ukończona inwestycja
Skoro wiadomo, że to plac budowy, to może warto poczekać na jej zakończenie i powstrzymać się z osądami, a nie wypisywać codziennie do gazety jakieś głupoty. Mi się centrum podoba, również te ulice, które wyremontowano wcześniej. Drzewa podrosły, kwiatki zakwitły, a ile lamentu było. Pozdrawiam i wszystkim nieszczęśliwym narzekaczom życzę więcej dystansu. Może warto iść na lody i trochę pozytywniej spojrzeć na świat, a nie wylewać swoje frustracje na forum i napędzać jakaś karuzele żali i wiecznego niezadowolenia.
polityczny debil musi wiedzieć że jest to jeszcze nie ukończona inwestycja