Pan Krzysztof wykonał kilka zdjęć tego, co znajduje się pod mostkiem w ulicy Reymonta na rzeczce Radomce. Na co dzień tego nie widać.
Trwa remont Reymonta od skrzyżowania z ulicą Żeromskiego do przejazdu pod mostkiem kolejowym, gdzie Reymonta łączy się z Sierakowskiego. To remont w etapach, trwa pierwszy z nich. Na początek na plac budowy weszli archeolodzy, bo to ścisłe, historyczne centrum miasta.
Radomszczanin, pan Krzysztof, bardzo uważnie przygląda się inwestycji. I dokumentuje. A o sytuacji zamierza powiadomić wydział bezpieczeństwa i porządku Urzędu Miasta, a być może i policję.
- Za takie zaniedbanie i narażenie życia czy zdrowia powinna się tym zająć policja - pisze na swoim Facebooku i zamieszcza zdjęcia. - O ile ta cala instalacja jest pod prądem, wszystkie rury zgniły, wszystkie kable w wodzie zamiast podwieszone w rurach, rury coraz bardziej pociągają kable do wody, zgnite są, ostre i trzymają się tylko na kablach - wylicza. - W każdej chwili może dojść do przecięcia. A prace, które trwają na mostku, ciężkiego sprzętu coraz bardziej dewastują i przyczyniają się do zagrożenia. Tu w każdej chwili może dojść do nieszczęścia. Czy ktoś z miasta to oglądał? Gdzie są służby miejskie? - pyta,
My także zapytaliśmy o tę sytuację w urzędzie, czekamy na odpowiedź.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Droga Gazeto, lada moment mija 2miesiac jak zamknęli Pilsudskiego, moze warto trzymac reke na pulsie i zapytac UM czy prace ida zgodnie z harmonogramem, zeby w maju sie nagle nie okazalo, ze sa 3 miesiące opoznienia.
Droga Gazeto, lada moment mija 2miesiac jak zamknęli Pilsudskiego, moze warto trzymac reke na pulsie i zapytac UM czy prace ida zgodnie z harmonogramem, zeby w maju sie nagle nie okazalo, ze sa 3 miesiące opoznienia.