Radomsko ma bardzo mało terenów z miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego. W okolicy mamy samorządy, które już dawno uchwaliły MPZP na całym swoim terenie. Jak to zrobić? - pytamy Sylwię Pułkę, kierowniczkę referatu planowania przestrzennego oraz gospodarowania nieruchomościami gminy w urzędzie miejskim w Pajęcznie
GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Czym tak właściwie są miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego?
SYLWIA PUŁKA: - Mówiąc w skrócie, określają one przeznaczenie terenu w różnych częściach gminy. Przede wszystkim mówią o tym, co może zostać wybudowane na poszczególnych działkach.
Czyli tutaj domy, tu sklepy, a tu osiedle domków jednorodzinnych?
- Dokładnie tak. Nie można też zapominać o infrastrukturze technicznej, komunikacji, a także terenach zielonych i chronionych. Plany mają wprowadzać pewien ład przestrzenny, zapobiegać chaosowi. W gminie Pajęczno pierwsze plany powstały w latach 90.......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze