Brakowało mi muzyki agrarnej. Potańczyłbym w rytm jakiś zielonych oczu czy piosenki o wolności i swobodzie. Najchętniej to z panią premier Finlandii. Ona to się umie bawić. Potem zorganizowalibyśmy konkurs karaoke i śpiewalibyśmy, że kochamy dożynki, jak Finlandię!
Radosław Sandelewski
gazeta@radomszczanska.pl
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica! Tymi słowami powitał przybyłych na dożynki Marszałek Senior Antoni Macierewicz, tymi słowami zatem witam Was i ja.
Dożynki Województwa Łódzkiego, organizowane w tym roku, już za nami. Z racji wykonywanego zawodu, rzecz jasna, byłem na nich i zrelacjonuję je specjalnie dla tych, którzy być nie mogli.
Wiecie Państwo, jak daleko sięga tradycja dożynek? Oczywiście w nieco innej formie niż obecnie, sięgały czasów pogańskiej Polski. Obrzęd po zakończeniu żniw wyglądał tak, że w kulminacyjnym momencie przyno......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 85% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze