Strażacy w piątek o godzinie 7.30 zostali wezwani do pożaru drewnianej altany. Jej właściciel poinforował strażaków, że wewnątrz mogą znajdować się zwierzęta: pies oraz młodziutki źrebak. Mimo szybko podjętej akcji gaśniczej strażakom nie udało się uratować zwierząt.

Szopa spłonęła doszczętnie. Z jej wnętrza strażacy wydobyli dwie butle propan-butan, które szybko poddali schłodzeniu zimną wodą, aby uniknąć niebezpieczenstwa wybuchu.
Właściciel altany straty oszacował na 80 tys. zł.
W akcji gaśniczej wzięły udział trzy jednostki straży: zawodowa z Radomska, OSP Gomunice i OSP Kamieńsk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze