Dzisiaj w nocy na DK91 w okolicy miejscowości Kletnia dwa zastępy straży pożarnej gasiły ciężarówkę.
Jak mówi Gazecie młodszy aspirant Janusz Barnik z Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku, na szczęście w pożarze nikomu nic się nie stało.
Do gaszenia ciężarówki Scania skierowano strażaków zawodoych z Radomska i jeden zastęp ochotników z Gomunic. Akcja gaśnicza trwała od 2 w nocy do 3.20.
- Spaleniu uległ ciągnik siodłowy i niewielka część naczepy, ocalał przewożony towar - mówi strażak. I dodaje, że straty spowodowane pożarem oszacowano na ok. 40 tys. zł.
Jak się dowiedzieliśmy, kierowca tłumaczył się strażakom, że wiedział, że opona w ciężarówce pękła, ale jechał dalej szukając miejsca do zatrzymania. W końcu opona zaczęła się palić i kierowca musiał stanąć. Ustaleniem ostatecznej przyczyny, możliwe, że w kole zatarło się łożysko, a ogień pojawił się w wyniku tarcia, ustali policja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze