W sobotę 17 sierpnia strażacy zostali wezwani do pożaru samochodu osobowego.
Dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej informację o zdarzeniu odebrał o godzinie 17.32. Na miejsce wysłał jeden zastęp.
Kierowca Peugeota 807 zauważył, że spod maski wydobywa się dym.
Zatrzymał samochód i wezwał pomoc. Nic mu się nie stało.
Strażacy podali jeden prąd wody do komory silnika i ugasili ogień.
Straty oszacowano na około 6 tys. zł, a wartość uratowanego mienia na około 2 tys. zł.
Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie w instalacji elektrycznej samochodu.
Akcja gaśnicza została zakończona o godzinie 18.18.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze