Do zdarzenia doszło 24 kwietnia. Tego dnia kobieta zaparkowała samochód i poszła zrobić zakupy na placu targowym. Kiedy wróciła, zobaczyła porysowane tylne i przednie drzwi suv-a. Pokrzywdzona zgłosila sprawę na policję. Straty oszacowano na 3 tys. zł. Sprawą zajęli się kryminalni, którzy na podstawie analizy zabezpieczonych nagrań z monitoringu oraz własnych ustaleń wytypowali sprawcę uszkodzenia mienia. 25 maja zatrzymali 57-letniego mieszkańca Kłomnic.

Mężczyzna był zaskoczony, że policjanci go odnaleźli. Został przewieziony do radomszczańskiej komendy. Przyznał się do uszkodzenia lakieru na samochodzie, jednak nie potrafił logicznie wyjaśnić dlaczego tak postąpił. Do porysowania pojazdu doszło, według zeznań mieszkańca Kłomnic, gdy wszedł między pojazdy się wysiusiać. Wówczas klucze przytroczone do pasa miały zarysować lakier.
57-latek za swoje nieodpowiedzialne zachowanie będzie odpowiadał przed sądem. Za uszkodzenie mienia grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd może zobligować sprawcę do naprawienia szkody, którą wyrządził.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze