Reklama

Wrak auta przy Krakowskiej. Babcia Anna z centrum miasta opisuje wandalizm na parkingu

– Udało mi się tylko ustalić, że tą „Renówką” jeździł wcześniej jakiś mężczyzna – mówi nasza Czytelniczka. – Podobno wyjechał za granicę i na ten czas odstawił samochód na bok, w miejsce, które miało być „bezpieczne”, i żeby nie zajmować głównego miejsca parkingowego. Wydawało mu się pewnie, że tam auto spokojnie poczeka na jego powrót - dodaje.

Pani Anna lada moment zdmuchnie 60 świeczek na urodzinowym torcie. Od trzech lat jest babcią i otwarcie przyznaje, że od chwili, gdy na świecie pojawiła się Marysia, wszystko inne zeszło na dalszy plan. Pracuje zawodowo, ale gdy tylko zamyka za sobą drzwi w pracy, najchętniej wskakuje w wygodne buty i rusza z wnuczką na spacer. Mieszkają w centrum Radomska, więc najczęściej krążą po parku Świętojańskim i jego okolicy, gdzie Marysia coraz śmielej okupuje plac zabaw, a babcia z dumą obserwuje każdy jej krok.

Zawładnęła jej sercem

- To była miłość od pierwszego wejrzenia. Marysia od razu zawł......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 88% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/05/2026 11:29
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości