Policjantka zauważyła dziwnie jadącgo forda. Mimo, że była po służbie, zareagowała i ujęła pijanego kierowcę

W piątek 5 kwietnia ok. godz. 16.30 policjantka wydziału prewencji z radomszczańskiej komendy policji jechała swoim prywatnym samochodem ulicą Sucharskiego. Zauważyła forda mondeo, którego kierowca jechał tzw. wężykiem. Postanowiła jechać za nim. Po przejechaniu około kilometra samochód skręcił w drogę o nieutwardzonej nawierzchni gdzie, kierujący stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Dokładnie na skrzyżowaniu Torowej i Widnej. Policjantka natychmiast podjęła interwencję. W samochodzie było trzech pijanych mężczyzn. Funkcjonariuszka obezwładniła kierowcę i uniemożliwiła kontynuowanie jazdy. A potem wezwała kolegów z drogówki. Pijanym kierowcą forda okazał się 45-letni radomszczanin. W alkomat wydmuchał 2,5 promila alkoholu. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości stanie przed sądem. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i kara grzywny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze