Reklama

Policjanci zatrzymali 56-latka, który podpalił las sąsiada. Podpalał, bo ma z nim konflikt, a tego dnia jeszcze trochę wypił

- Policjanci zatrzymali 56-latka podejrzanego o podpalenie tzw. młodego lasu na terenie gminy Kamieńsk. Na szczęście, żadna osoba nie ucierpiała. Za zniszczenie mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności - mówi nadkomisarz Aneta Wlazłowska, oficer prasowy KPP Radomsko.

Oficer dyżurny radomszczańskiej policji w czwartek 12 maja otrzymał informację o pożarze lasu w gminie Kamieńsk.

- Pod wskazany adres natychmiast zostali skierowani policjanci - mówi nadkomisarz Wlazłowska. -Przeprowadzone przez nich czynności dały podstawę do stwierdzenia, że przyczyną pożaru było celowe działanie człowieka.

Podpalacza zatrzymali funkcjonariusze z Kamieńska. W poniedziałek 23 maja mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia cudzej rzeczy.

- Podczas rozmowy z mundurowymi przyznał, że od jakiegoś czasu jest skonfliktowany z właścicielami wskazanej działki. Stwierdził, że do zaistnienia zdarzenia przyczynił się wypity przez niego alkohol oraz jego fantazja - mówi policjantka.

Reklama

56-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości