Po pijaku do rowu i na dach. A potem do szpitala. 65-latek poważnie ucierpiał. Na własne życzenie

W niedzielę 7 kwietnia o godz. 7.15 służby zostały wezwane do wypadku, do którego doszło w okolicy Klekowca na DK91. 65-letni mieszkaniec powiatu radomszczańskiego kierujący vw transporterem stracił, jak się mówi w takich sytuacjach „z nieustalonych przyczyn”, panowanie nad kierownicą, i auto wjechało do przydrożnego rowu, a następnie dachowało. Mężczyzna doznał poważnych obrażeń, ma m.in. złamane żebra i mostek. Został odwieziony do szpitala. Badanie wykazało, że miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu. Odpowie za jazdę po pijanemu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze