W czwartek 17 października na jednym z odcinków budowy A1 pijany pracownik postanowił uciekać przed konsekwencjami. Najpier busem. Potem pieszo.

Ok. godz. 10.40 dyżurny KPP Radomsko został poinformowany przez pracownika BHP o ujawnieniu nietrzeźwego pracownika. - Pracownik ten w pewnym momencie zabrał kluczyki od samochodu vw transporter i drogą techniczna zaczął uciekać z terenu budowy kierując się w kierunku Kamieńska - opowiada naczelnik wydziału prewencji podispektor Wojciech Auguścik. - Natychmiast innym pojazdem pojechał za nim kierownik z pracownikiem BHP. Mężczyzna dojechał do miejscowości Kamieńsk, tam pozostawił pojazd, a następnie kontynuował ucieczkę pieszo.
Został jednak zatrzmany przez ścigających go pracowników. A potem przekazny policjantom. - Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 67-letni mężczyzna miał w organizmie 2,15 promila alkoholu. Ponadto posiadał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych - dodaje policjant.
Teraz 67-latkowi grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności. I grzywna za podjęcie czynności zawodowych w stanie po użyciu alkoholu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze