Reklama

Pijany kierowca wyszedł z celi i znów wsiadł do samochodu

Policja zatrzymała go za za jazdę po pijanemu w piątek 24 lipca. Dwie doby spędził w celi, usłyszał zarzuty, wyszedł. Następnego dnia po pijanemu staranował 72-letniego taksówkarza. Uciekł. Został złapany

  • „Sąsiad gonił go do Narutowicza, ale był w klapkach, dlatego mu się nie udało. Ten facet skręcił i zniknął"
  • „Busem mu tu ktoś drogę zajechał, ale on i tak uciekł"
  • „Ten zakręt teraz bardzo niebezpieczny jest. A takich, co wjeżdżają w niego zbyt szybko nie brakuje"

Żwirki to spokojna ulica

Wjeżdża się w nią albo z Narutowicza, albo z ulicy Zgoda. Można ominąć zatłoczoną Kościuszki, zwłaszcza w godzinach szczytu, i dostać się z jednej cz......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 85% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/08/2026 12:01
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Misia38 2026-08-06 12:09:33

    Nie wnikając w przyczyny śmierci taksówkarza mam nadzieję,że to pijane albo naćpane Bydlę nigdy więcej nie wsiądzie za kierownicę,że w końcu zabiorą mu dożywotnio prawo jazdy!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Misia38 2026-08-06 12:23:27

    Pisząc ,,to bydlę" miałam na myśli sprawcę wypadku.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości