Reklama

Pijany kierowca spowodował kolizję i schował się w domu

W nocy z soboty 23 na niedzielę 24 listopada pijany kierowca hondy spowodował kolizję. Miało się obyć bez policji, 30-latek miał porozumieć się w tej sprawie z kierowcą drugiego auta, ale zamiast tego wszedł do swojego domu i zamknął za sobą drzwi.

Do kolizji doszło ok. godz. 4 rano w Górach Mokrych w gm. Przedbórz. 30-latek prowadził hondę civic. Uderzył w zaparkowne auto. Zaproponował jego kierowcy „dogadanie się”. Właściciele uszkodzonego samochodu miał otrzymać numer polisy, co pozwoliłoby na pokrycie kosztów naprawy. Jednak sprawca zmienił plany. Wsiadł w auto i pojechał do domu, po drodze zahaczając jeszcze o słup. Wszedł do środka, zamknął za sobą drzwi i przestał odpowiadać. W tej sytuacji trzeba było wezwać policję. Kiedy funkcjonariusze z Przedborza zbadali 30-latka, okazało się, że miał w wydychanym powietrzu ponad 2,5 promila alkoholu.

Reklama

Mało tego, prawo jazdy stracił w czerwcu 2017. Miał je odzyskać w w czerwcu przyszłego roku. Teraz znów stanie przed sądem i będzie się tłumaczył z jazdy w stanie nietrzeźwości i mimo orzeczonego zakazu.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości