W niedzielę 17 maja 40-letni mieszkaniec gm. Radomsko został dwa razy złapany na prowadzeniu samochodu po pijanemu.

- Pierwszą informację radomszczańscy policjanci otrzymali od świadków, którzy uniemożliwili pijanemu kierowcy vw golfa dalszą jazdę - mówi Gazecie podinspektor Wojciech Auguścik z KPP Radomsko. - 40-latek przyjechał do jednego ze sklepów w centrum Radomska i po zakupie alkoholu wsiadł do swojego pojazdu i ruszył, lecz dalszą jazdę uniemożliwił mu 72-latek wraz z innymi dwoma mężczyznami.
Po badaniu alkomatem okazało się, że mężczyzna ma prawie 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Pijany kierowca wrócił do domu, już nie samochodem.
A po godz. 21 dyżurny został poinformowany, że po ulicach w Radomsku może poruszać się samochodem nietrzeźwy kierujący. - Policjanci zauważyli podejrzany pojazd w centrum miasta - opowiada podinspektor Auguścik. - Po zatrzymaniu golfa do kontroli okazało się, że kieruje nim ten sam 40-latek, znany policjantom z wcześniejszej interwencji, który 3 godziny wcześniej przyjechał samochodem po alkohol. Mężczyzna jechał sam, wmawiając policjantom, że to nie on kierował – dodaje.
Tym razem mężczyzna miał 2,3 promila. Został zatrzymany do wytrzeźwienia. Dzisiaj zostaną mu przedstawione podwójne zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze