- Po godzinie 23 policjanci zostali poinformowani, że nietrzeźwy mężczyzna zabrał z domu swojego półtorarocznego syna i jeździ autem ulicami Radomska. Przy czym matka dziecka próbowała powstrzymać awanturnika. Informacja ta szybko została przekazana wszystkim policjantom pełniącym wówczas służbę na terenie powiatu radomszczańskiego. Jeden z patroli odnalazł wskazany pojazd przy ulicy Starowiejskiej w Radomsku, a w nim pijanego, nieodpowiedzialnego ojca oraz wystraszonego, płaczącego chłopca - mówi nadkomisarz Aneta Wlazłowska, oficer prasowy KPP Radomsko.
Dziecko siedziało na fotelu pasażera, miało na sobie tylko koszulkę i pieluszkę. - Mundurowi natychmiast powiadomili o tym fakcie matkę chłopca, która zaopiekowała się maluszkiem. Natomiast pijany radomszczanin trafił do policyjnego aresztu. Policjanci podczas przeszukania mercedesa znaleźli ponad 7 gramów marihuany. Śledczy w trakcie ustalania szczegółów tego zdarzenia dowiedzieli się, że zatrzymany będąc pod wpływem środków odurzających wszczyna awantury, ubliża domownikom, grozi im pozbawieniem życia - wylicza policjantka.

32-latek usłyszał zarzuty: kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, posiadania narkotyków, znęcania się nad rodziną oraz narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze