W sobotę 14 marca na ulicy Ciepłej w Radomsku mieszkaniec gm. Ładzice zatrzymał nietrzeźwego kierowcą. Po krótkim pościgu.

- Zgłaszający jadąc za samochodem kierowanym przez 31-letniego mieszkańca gm. Masłowice, daweoo matizem, zauważył, że kierujący tym pojazdem może być nietrzeźwy - mówi nadkomisarz Włodzimierz Czapla z KPP Radomsko. - Kierujący ten jadąc ulicą Brzeźnicką zatrzymał się na chodniku, a z pojazdu wyszedł pasażer, który miał trudności z utrzymaniem równowagi.
Mieszkaniec gm. Ładzice podszedł do matiza, żeby sprawdzić czy kierowca jest trzeźwy.
- W tym momencie kierujący matizem odjechał kierując się w kierunku centrum Radomska, a następnie skręcił w ulicę Ciepłą, gdzie opuścił pojazd i dalej uciekał pieszo – mówi policjant. - Zgłaszający cały czas jechał za tym pojazdem.
Dogonił uciekającego kierowcą i od razu poczuł od niego alkoholu. Nie pozwolił mu się już oddalić i wezwał policję. Policjanci zbadali stan trzeźwości kierowcy matiza. Jego wynik to 2,9 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
- Okazało się ponadto, że ma on sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. W związku z powyższym 31-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie - dodaje nadkomisarz Czapla.
Mężczyzna dzisiaj, kiedy już wytrzeźwieje, usłyszy zarzuty. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości i niestosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych grozi do lat 5 pozbawienia wolności, kara grzywny, a nawet dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze