Reklama

Pijany 31-latek: uciekałem przed policją, bo to normalne zachowanie

- Dlaczego przed wami uciekałem? Bo to normalne zachowanie, jak cię goni policja – usłyszeli funkcjonariusze, którzy zatrzymali jednego z wandali niszczących znaki drogowe. Na gorącym uczynku.

(fot. KPP Radomsko)

W nocy z poniedziałku 23 na wtorek 24 marca po godz. 22 policjanci zostali wezwani na ul. Sanicką. Bo ktoś niszczy znaki drogowe.

- W czasie dojeżdżania na miejsce interwencji policjanci zauważyli kilku młodych mężczyzn, którzy niszczyli znak drogowy – mówi podinspektor Wojciech Auguścik z KPP Radomsko. - Na widok policjantów mężczyźni zaczęli uciekać w różnych kierunkach w pobliskie pola.

Reklama

Udało się dogonić i zatrzymać 31-letniego radomszczanina, który był nietrzeźwy. Zaprzeczył, że cokolwiek niszczył, a na pytanie, dlaczego w takim razie uciekał, odpowiedział: - Uciekałem przed policją, bo jest to normalne zachowanie.

- Policjanci stwierdzili, że sprawcy uszkodzili łącznie 5 znaków drogowych na ul. Sanickiej i Sikorskiego. Straty wyceniono na kwotę ponad 400 złotych. Trwa ustalanie pozostałych sprawców, którym grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny - mówi podinspektor Auguścik.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości