W piątek 26 grudnia, w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia przed godziną 10, strażacy zostali wezwani do miejscowości Barczkowice w gminie Kamieńsk.
Dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku zgłoszenie odebrał o godzinie 9.44. Wynikało z niego, że na trawniku, twarzą do ziemie, leży mężczyzna, który nie daje oznak życia. Akurat nie było wolnej karetki pogotowia ratunkowego, wysłał więc druhów z OSP w Kamieńsku i OSP w Gorzędowie, mieli najbliżej.
Na miejscu okazało się, że pomocy potrzebuje 68-letnia kobieta. Nie znajdowała się na zewnątrz, a w mieszkaniu. I była przytomna, ale za to bardzo wychłodzona i nie można było nawiązać z nią kontaktu. Bo mieszkanie od jakiegoś czasu nie było ogrzewane.
Strażacy udzielili jej pierwszej pomocy i próbowali zmierzyć między innymi ciśnienie, ale ze względu na jej stan nie było to możliwe.
- Nasze działania polegały na udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy osobie poszkodowanej oraz pomocy w transporcie pacjentki do karetki - napisali strażacy z Kamieńska na swoim Facebooku.
Kobieta została przekazana ratownikom medycznym, którzy odwieźli ją do szpitala.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze