Pani Elżbieta w bloku przy Jagiellońskiej 49. Są jeszcze dwa jednakowe, mają numery 47 i 51, w każdym po dwadzieścia mieszkań.
- W sumie te 60 rodzin co roku zrzuca się na mieszkańców innych bloków - Radomszczanka nie potrafi i nie chce ukrywać emocji.
Kiedy zadzwoniła dzisiaj do redakcji prosiła, żeby od razu przyjechać, bo teraz widać to doskonale. Co takiego? Jak spółdzielnia mieszkaniowa ogrzewa… No właśnie, co takiego? Trawę, ziemię, może nawet powietrze w tej części miasta, ale na pewno nie mieszkania lokatorów. Jedziemy zobaczyć to na własne oczy.
Pani Elżbieta i jej sąsiadki już czekają. Ona w zeszłym roku dopłaciła na koniec sezonu grzewczego 500 zł. Ktoś w tym bloku miał jednak wyższe rozliczenie, wyszło mu, ż......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 66% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze