- Opowiem jak wygląda sezon grypowy 2026 w Radomsku - mówi pani B. Prosi, żeby nie podawać nazwiska. W końcu nie wiadomo, kiedy znów będzie musiała skorzystać z pomocy lekarzy albo pielęgniarek w radomszczańskim szpitalu. Nie chciałaby, żeby ktoś wtedy kojarzył ją z tą pacjentką, która miała jakieś uwagi. - Wiadomo, na kogo akurat się trafi? I jak się zachowa? - Jesteśmy jeszcze przed szczytem sezonu grypowego, a pacjentów jest już bardzo dużo - wyjaśnia szef szpitalnej kancelarii.
- Nasz szpital w szczycie zachorowań na grypę nie dysponuje testami - opowiada radomszczanka o tym, co spotkało ją w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w ostatni weekend. - Usłyszałam, że nie ma, bo się skończyły. Do tego system informatyczny się zacina się nie ma w nim bieżących danych adresów pacjentów. A pacjent z 40-stopniowa gorączką czeka trzy godziny pod gabinetem i musi wytrzymać to wszystko. To prawdziwa walka o życie.
Pani B., która poszła do lekarza nocnej i świątecznej pomocy, uważa, że usłyszała nietrafioną diagnozę.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 81% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a było się zaszczepic p/grypie i nie byloby problemu. Pacjenci , ktorzy sa niezaszczepieni, nie powinni miec refundowanych wizyt i lekow, jesli zachoruja na grype
Chyba cię Bóg opuścił
Nie każda osoba może się szczepić...trochę rozumienia
Jak Pani jest tak wyedukowana to do apteki która pełni dyżur całonocny i zakupić odpowiednie preparaty. Czy to tak trudno w Pani przypadku zrozumieć i tylko dla darmowego testu czekać na opinię lekarza na SOR.
a było się zaszczepic p/grypie i nie byloby problemu. Pacjenci , ktorzy sa niezaszczepieni, nie powinni miec refundowanych wizyt i lekow, jesli zachoruja na grype
Chyba cię Bóg opuścił
Nie każda osoba może się szczepić...trochę rozumienia