- Dobrze, że zajęliście się tym tematem, to znaczy węglem i tymi drakońskimi podwyżkami - mówi w rozmowie telefonicznej pani Anna, która pomaga kilku starszym radomszczanom. - Bo to już paranoja, a rząd tylko nakręca tę całą inflację.
Radomszczanka mówi, że miała szczęście, i mimo, że w niektórych składach opału w mieście usłyszała już cenę 1800 zł za tonę węgla, to kupiła za niecałe 1150.
- Właściciela powiedziała, że szkoda jej ludzi i ona na giełdach płacić kosmicznych cen nie zamierza. Raczej przestanie handlować, bo, jak mi wyjaśniła, koszty to wzrosły przedsiębiorcom, czyli jej, a nie kopalniom, które teraz windują ceny i zarabiają na tych najbiedniejszych.
Pani Anna opowiada, że wczoraj starszy mieszkaniec Radomska, pan Jan, pokazał jej ile węgla mu zostało. - A zostało naprawdę niewiele, już dawno powinien kupić opał, bo za chwilę nie będzie miał co wrzucić do węglowej kuchni, którą ogrzewa cały, całkiem duży dom. Został w nim z żoną, oboje żyją ze skromnych emerytur. I co ja mam zrobić? Pytał mnie wczoraj. A ja nie wiedziałam, co mam odpowiedzieć. Zresztą innym starszym osobom, którym pomagam, również nie.
Radomszczanka mówi, że nie trzeba szukać daleko, żeby znaleźć kogoś, dla kogo ta zima będzie szczególnie trudna. - Nawet moja babcia jest w takiej sytuacji. Gdyby nie jej syn, który mieszka i pracuje w Niemczech, to zostałaby bez węgla. Może palić drewnem, ale ono też kosztuje, zresztą jest w takim wieku, że trudno jej to ogarnąć. I takich radomszczan jest niestety coraz więcej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czemu Gazeta nie wytłumaczyła Panu Januszowi, że palenie węglem jest nieekologiczne i nieeuropejskie. I nie przystoi Unijczykom polskiego pochodzenia?
To wszystko było do przewidzenia. Wieksze koszty dla prowadzących działalność to przekłada się na ceny wszystkiego. Od większych cen jest większy podatek , z którego korzystają politycy i prezydenci itd czyli ludzkie których wybraliśmy. I będą podwyżki dodatki do węgla do mleka za kolejne głosy . Później ogłoszą ze juz każdy Polak jest milionerem a sam opał na zimę będzie kosztował 20 tyś. Miłego
Czemu Gazeta nie wytłumaczyła Panu Januszowi, że palenie węglem jest nieekologiczne i nieeuropejskie. I nie przystoi Unijczykom polskiego pochodzenia?
To wszystko było do przewidzenia. Wieksze koszty dla prowadzących działalność to przekłada się na ceny wszystkiego. Od większych cen jest większy podatek , z którego korzystają politycy i prezydenci itd czyli ludzkie których wybraliśmy. I będą podwyżki dodatki do węgla do mleka za kolejne głosy . Później ogłoszą ze juz każdy Polak jest milionerem a sam opał na zimę będzie kosztował 20 tyś. Miłego