Reklama

Pan Andrzej: Zobaczyłem mężczyznę, który niósł kilkuletniego chłopca ubranego tylko w piżamę. Nie mogłem nic nie zrobić

Andrzej Szwedzik mówi Gazecie, że taki widok w późny sobotni wieczór powinien u każdego wzbudzić podejrzenia, że dzieje się coś złego. U niego wzbudził i postanowił działać.

Wszystko działo się w sobotę 11 listopada przed godziną 22 na ulicy Miłej. Pan Andrzej ma akurat w domu mały remont, trzeba było coś wynieść do kontenera na śmieci.

- Żona nawet powiedziała, że już późno i że rano się wyrzuci, ale odpowiedziałem, że w niedzielę to się do kościoła idzie, a nie do śmietnika. I wyszedłem. I bardzo dobrze, że wyszedłem, To był jakiś dziwny, ale potrzebny zbieg okoliczności.

Jak opowiada Gazecie, na ulicy zobaczył mężczyznę, który niósł na rękach może cztero, może pięcioletniego chłopca.

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 86% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości