Reklama

W szpitalu działa tylko jedna winda. Pani Małgorzata: - Stoimy w środku stłoczeni jak śledzie w beczce

Pani Małgorzata od dwóch tygodni niemal mieszka na korytarzach Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego. Jej ciężko chory tata leży na chirurgii, więc córka kilka razy dziennie przemierza szpitalne piętra, sale i korytarze.

Jak podkreśla, lekarze i pielęgniarki robią wszystko, by pomóc pacjentowi, więc o opiece medycznej nie może powiedzieć złego słowa, wręcz przeciwnie. Jest jeden problem, ale zupełnie gdzie indziej.

Ciągle nieczynna

Najwięcej nerwów kosztują ją… windy. Dla pacjentów i odwiedzających są trzy, ale obecnie działa tylko jedna. Na dwóch pozostałych przyklejono kartki z krótką informacją o awarii. Jak mówi pani Małgorzata, to niby drobiazg, ale w praktyce oznacza kolejki, długie czekanie i dodatkowy stres dla osób, które i tak są już w trudnej sytuacji. Nasza Czytelniczka podkreśla, że właśnie te techniczne niedociągnięc......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 86% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/03/2026 20:19
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    STAN - niezalogowany 2026-03-05 10:10:31

    Ta sytuacja z niesprawnymi windami trwa już od ponad pół roku. Wiem dobrze bo odwiedzałem chorego ojca w szpitalu i dymałem non stop po schodach. Szpital Uniwersytecki.........koń by się uśmiał.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Armin - niezalogowany 2026-03-05 16:53:31

    Cała kasa idzie na pensje dla personelu i na infrastrukturę brakuje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Niezal - niezalogowany 2026-03-05 19:47:26

    Może pani dyr. Jest na urlopie?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości