Jak donosi Onet wiadomości ostatni z uciekinierów z hodowli pod Kłomnicami właśnie został odłowiony. Schwytany bizon po prawie rocznym gigancie trafił do nowego miejsca zamieszkania.
Przypominamy, że w czerwcu para dorosłych bizonów z młodym pojawiła się w lasach pod Gidlami. Na początku lipca została odłowiona samica z cielakiem, którego urodziła na wolności.
Według Onet wiadomości niedawno Nadleśnictwo Ostrowiec Świętokrzyski otrzymało sygnał o obecności pozostałego na wolności samca bizona. Miał się on znajdować w okolicy miejscowości Czyżów Szlachecki.
W poszukiwania słusznych rozmiarów zwierzęcia zaangażowano leśników, trzy drony oraz członków Polskiego Związku Łowieckiego Koła Łowieckiego "Bażant" Dwikozy.
Efektem tych działań ważący blisko 900 kg bizon o wdzięcznym imieniu "Forest" cały i zdrowy trafił do zagrody w Kurozwękach. Czekała tam już na niego wcześniej odłowiona samica z dzieckiem.
- Dorosły samiec bizona, który uciekł z prywatnej hodowli koło Kłomnic na Śląsku pojawił się w niedzielę 21 lipca w zasięgu terytorialnym leśnictwa Czyżów, Nadleśnictwa Ostrowiec Świętokrzyski w okolicy miejscowości Czyżów Szlachecki - czytamy w obszernym wpisie na Facebooku Nadleśnictwa. - W działania zmierzające do lokalizacji byka zaangażowali się leśnicy z RDLP w Radomiu dysponując pracowników nadleśnictw Ostrowiec Świętokrzyski, Starachowice, Staszów oraz trzy drony,dwa z Nadleśnictwa Ostrowiec Świętokrzyski i jeden z Nadleśnictwa Starachowice. W związku z przekazaną potencjalną lokalizacją bizona - tereny rolnicze z dala od kompleksów Lasów Państwowych, poprzecinane sadami, w pomoc zaangażowali się członkowie Polskiego Związku Łowieckiego Koła Łowieckiego Bażant Dwikozy.
W akcji odławiania użyto też drona.
- Zespół z dronem z Nadleśnictwa Starachowice na czele z z-cą do spraw ekonomicznych dyrektora Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu Mariuszem Sołtykiewiczem zlokalizowali byka, dzięki czemu można było przeprowadzić skutecznie i bezpiecznie akcję odłowienia zwierzęcia i dostarczenia w pełnym zdrowiu do zagrody w Kurozwękach. Dzięki uprzejmości Pana Piotra załączamy film z pierwszych minut pobytu odłowionego byka bizona, nazwanego w związku z akcją odłowienia Forest, w zagrodzie w Kurozwękach, która ma uprawnienia do przetrzymywania takich zwierząt. Odłowienie zwierzęcia było bardzo ważne ze względu na ochronę przyrody. Bizon amerykański jest obcym geograficznie gatunkiem w naszej faunie. Ze względu na pokrewieństwo z żubrem europejskim mógłby krzyżować się z rodzimym gatunkiem, gdyby przeszedł do miejsc naturalnego bytowania żubrów, zagrażając tym samym ich populacji - napisali leśnicy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze