Ograniczenia w korzystaniu na boiskach w Szóstce, ograniczenia na Gliniankach. Wszystko z powodu hałasów. Sąsiedzi się denerwują, ale na ich protesty i działania władzy skarżą się inni radomszczanie. I zbierają podpisy pod petycją, by obiekty były czynne dłużej
Poniedziałek, 15 czerwca, południe. Słupek rtęci na termometrze przekroczył 30 stopni. W parku Glinianki na Kowalowcu ledwie garstka osób, większość korzysta z tężni. Są przyjezdni. Po drodze mijamy kobietę z synem, który właśnie zakończył akrobacje na hulajnodze. Narzeka na słabo wyprofilowany tor przeszkód. W oddali inna kobieta zamiata chodnik znajdujący się na terenie kompleksu. Zagajam o hałas. Nie chce się wypowiadać.
Naprzeciwko parku dwoje ludzi właśnie dekoruje ogrodzenie posesji z okazji peregrynacji ko......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze