Wspaniały człowiek o wielkim sercu, przyjaciel i kierownik kabaretu „Nietoperz”. Zawsze gotowy do niesienia pomocy. Nigdy nikomu nie dał odczuć różnicy wynikającej z pozycji, którą zajmował. Pogodny, skromny, z ogromnym poczuciem humoru.
Pamiętam jak na próbach kabaretu w sali gimnastycznej tzw. przedszkolanek, mimo korpulentnej postury, potrafił przeskoczyć skrzynię „tygrysim” skokiem.
Był sympatycznym i miłym kolegą, który na zawsze pozostanie w mojej pamięci i sercu.
Grzegorz Lesiński
......Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało -1% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze