Listonosz z gminy Żytno zabrał kluczyki od volvo 51-letniej łodziance, ponieważ zauważył, że kobieta jest nietrzeźwa. Kluczyki oddał dzielnicowym z miejscowego posterunku policji.

Policjanci zbadali kobietę alkomatem. Wynik to ponad 3 promile alkoholu w wydychany powietrzu. Wszystko działo się w czwartek 24 stycznia przed południem w miejscowości Silnica. Listonosz przez około kilometr jechał za volvo, którego kierowca wykonywał niebezpieczne manewry.
Zatrzymywał się na środk u jezdni, a kiedy już ruszał, jechał zygzakiem. Kiedy volvo zatrzymało się po raz kolejny listonosz podszedł do auta, otworzył drzwi i wyciągnął kluczyki ze stacyjki. Kobieta była tak pijana, że miała problem z poruszaniem się i mówieniem. Jakby tego było mało okazało się, że łodzianka nie ma uprawnień do kierowania pojazdami. Prawo jazdy straciła w 2014 roku. Mogła je odzyskać po dwóch latach, ale nie przystąpiła do egzaminu. Teraz znów stanie przed sądem. Grozi jej do 2 lat więzienia, kara grzywny oraz zakaz kierowania pojazdami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze