Wielka inwestycja za ogromne pieniądze ma powstać blisko mnie. Chodzi o spalarnię śmieci. Czy pomysł mi się podoba? Nie wiem. Nie wiem, bo właściwie nic nie wiem o sprawie. Na razie jest wiele pytań.
Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl
Jeśli mogę, to nie używam samochodu, drogę do pracy pokonuję pieszo. Droga krótka i monotonna, nie daje zbyt wiele możliwości do obserwowania. Choć niektóre rzeczy dziwią niezmiernie. Przechodzę koło sądu, obok trawnik, jakieś drzewo. Po co ktoś robi tam skrót i wydeptuje ścieżkę?
Jak zagrodzą taśmą to trawa rośnie, ale ładnie to nie wygląda. Jak nie zagrodzą, to wydepczą i też efekt wizualny niezbyt udany. I zastanawiam się, kto i ile życia zaoszczędzi na tym skrócie? Co z tym czasem robi? To na swój sposób jest pewne poświęcenie, bo trzeba jednak tę nogę podnieść nad krawężni......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 85% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze