Podczas patrolowania miejscowości blisko Kamieńska policjanci trafili na ten samochód. Stały przy nim trzy osoby. Jak mówi komisarz Aneta Wlazłowska, oficer prasowy KPP Radomsko, początkowo nikt nie się do jazdy po pijanemu nie przyznawał. Świadkowie jednak wskazali winnego. Ten się w końcu przyznał.
Po pierwsze okazało się, że to 48-letni mieszkaniec gm. Działoszyn. Po drugie, że w wydychanym powietrzu ma aż 3 promile alkoholu. Po trzecie, że prawo jazdy stracił 6 czerwca, właśnie za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości. Wkrótce znów stanie więc przed sądem.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze