Wesele odbywało się w jednej z sal w Kamieńsku w ostatni weekend. Około północy dyżurny radomszczańskiej komendy powiatowej policji odebrał telefon z informacją, że jeden z gości jest agresywny i potrzebna jest pomoc. Wysłał na miejsce patrol.
- Policjanci próbowali tę nietypową interwencję rozstrzygnąć polubownie, uspokajając pobudzonego weselnika. Niestety, ich starania nie przyniosły pożądanego efektu. Awanturnik swoje niezadowolenie skierował w stronę umundurowanych policjantów - mówi nadkomisarz Aneta Wlazłowska, oficer prasowy KPP Radomsko. - W związku powyższym 38-letni mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
Nietrzeźwy gość podczas interwencji nie potrafił logicznie wypowiedzieć kilku zdań ani wytłumaczyć swojego zachowania. - Kiedy policjanci wzywali awanturnika do zachowania zgodnego z prawem nie spodobało mu się to i jednego z mundurowych uderzył. Następnie wyzywał ich wulgarnymi oraz obelżywymi słowami. A tuż przed osadzeniem w policyjnej celi groził im pozbawieniem życia - mówi policjantka.
Kiedy mężczyzna wytrzeźwiał został przesłuchany i usłyszał zarzuty, do których się przyznał.
- Stwierdził, że był bardzo pijany dlatego nie zdawał sobie sprawy z tego co mówi i robi. 38-letni mieszkaniec gminy Gomunice przed sądem będzie odpowiadał za znieważenie policjantów, naruszenie ich nietykalności cielesnej oraz za próby wywierania wpływu na czynności urzędowe - wylicza nadkomisarz Wlazłowska.
Mężczyźnie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze