Reklama

Nie było wolnej karetki, więc to strażacy pojechali ratować 75-letnią kobietę. Nie dawała oznak życia, rozpoczęli resuscytację

We wtorek 5 listopada o godzinie 11.49 strażacy zostali wezwani do jednego z domów przy ulicy Północnej w dzielnicy Kowalowiec.

Zostali tam skierowani w zastępstwie ratowników medycznych, ponieważ w tej chwili nie było ani jednej wolnej karetki, wszystkie załogi były na innych wezwaniach.

Na miejscu strażacy zajęli się 75-letnią kobietą, u której stwierdzono brak czynności życiowych. Druhowie natychmiast przystąpili do resuscytacji i prowadzili ją do przyjazdu karetki pogotowia ratunkowego. 

Niestety, mimo wysiłków strażaków i ratowników kobiety nie udało się uratować.

Pomoc wezwała do niej osoba z rodziny, która przyszła ją odwiedzić, ale okazało się, że na ratunek jest za późno.

Reklama

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości