Łukasz Więcek złożył rezygnację z fukcji szefa PUP-u. Obowiązki będzie pełnił do końca kwietnia. Do tego czasu zarząd powiatu będzie chciał ogłosić konkurs, rozstrzygnąć go i ogłosić nazwisko nowego dyrektora.
Więcek jest miejskim radnym Koalicji Obywatelskiej. Dyrektorem PUP-u został w 2014 roku. Jak ustaliliśmy, właśnie złożył rezygnację ze stanowiska. Z pracy będzie chciał odejść 30 kwietnia.
- Przyjęłam tę decyzję z pokorą - mówi Gazecie starosta Beata Pokora. - Nie ukrywam, że się tego spodziewałam, ponieważ rozmawialiśmy wcześniej na ten temat. Myślę, że nie jest to polityczna, a osobista decyzja. Rozstajemy się w bardzo dobrej atmosferze - dodaje.
Pokora zapowiada, że teraz trzeba będzie rozpisać konkurs na stanowisko dyrektora urzędu pracy. Starosta ma nadzieję, że uda się rozstrzygnąć do końca miesiąca, tak, by nie powstał wakat.
Poprosiliśmy o komentarz Łukasz Więcka:
Są cztery powody mojej decyzji, Jestem dyrektorem PUP od ośmiu lat. Uważam, że politycy i samorządowcy powinni traktować takie funkcje czasowo i zadaniowo. Jestem przeciwny rozsiadaniu na lata na takich stanowiskach. Każdy samorządowiec powinien co jakiś czas wrócić do normalnej gospodarki, by nie stracić kontaktu z rzeczywistością.
Powód drugi: sporo zmian w PUP udało się wprowadzić na początku mojej kadencji, ale teraz jest coraz trudniej. Urzędy pracy w Polsce systemowo nie są przygotowane do realiów obecnego rynku pracy. To kuleje. Poziom fikcji wokół problematyki bezrobocia jest coraz wyższy.
Powód trzeci: w ubiegłym roku zmieniła się koalicja w powiecie. Ja jako radny mogłem oczywiście zostać na stanowisku, ale uważam, że skoro PiS rządzi w powiecie, ma prawo kształtować politykę podległych mu jednostek samodzielnie.
I powód czwarty: zamierzam mieć więcej czasu, ponieważ przygotowuję się do istotnej roli w przyszłorocznych wyborach samorządowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze