Reklama

Najpierw pożar, potem pęknięta rura, czyli codzienność strażaków

W niedzielę 11 kwietnia strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kamieńsku zostali wezwani do pożaru w miejscowości Huby Ruszczyńskie. Kiedy wracali po akcji do remizy dostali kolejne zgłoszenie - w parku w centrum miasta pękła rura.

I rzeczywiście, w parku w Kamieńsku z pękniętej rury płynęła woda i powstała sporych już rozmiarów kałuża.

 

(fot. OSP Kamieńsk)

Strażacy zabezpieczyli przeciek do czasu, aż przyjechał człowiek z wodociągów, który zamknął główny zawór. Potem można było zająć się wymianą pękniętej rury.


Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości