„Radomsko dla młodych czy Radomsko bez młodych” - tak zatytułowaliśmy dyskusję, na którą zaprosiliśmy czytelników i młodych kandydatów do rady miasta
Chcieliśmy porozmawiać o sytuacji młodych i ich potrzebach. A przede wszystkim zastanowić się, czy miasto może zrobić coś, by zatrzymać złe trendy demograficzne, przede wszystkich wyjazdy.
Poprosiliśmy sztaby wyborcze wszystkich ugrupowań wystawiających listy do rady miasta, by wytypowały po maksymalnie dwie startujące osoby poniżej 30. roku życia. We wtorek 19 marca w miejskiej bibliotece rozmawiali Aneta Bogdan z Koalicji Obywatelskiej, Jakub Łuszczyński i Patryk Mikulski ze Stowarzyszenia OdNowa (ten drugi reprezentował także Ruch Narodowy). Maria Sala i Aleksandra Sobieraj z komitetu Kreatywne Radomsko, Hubert Kozłowski i Karol Olczyk z Prawa i Sprawiedliwości oraz Rafał Dawid ze stowarzyszenia Razem dla Radomska. Kandydaci ze Wspólnego Samorządu nie przyszli.
Rozmowę podzieliśmy na trzy bloki: co w Radomsku działa dobrze z punkty widzenia młodych, jakie są przyczyny wyjazdów młodych oraz jakie mają wspólne postulaty, które pomogą młodym podjąć decyzję o powrocie.
- Mamy dobre położenie - podkreślała Aneta Bogdan (KO). - Młodzi ludzie mogą pracować zdalnie, nie wyjeżdżając z Radomska. Ale miasto musi stworzyć im warunki, być konkurencyjne, a nie takie samo, jak każde inne tej wielkości. Ważne jest budowanie tożsamości, bo młodość nie kończy się po maturze.
Maria Sala (Radomsko:Kreatywnie) podkreślała znaczenie strefy inwestycyjnej. - Tam młodych ludzi jest dużo, mają możliwość pracy w biurze i na produkcji. To jest wielki plus miasta.
Dla Rafała Dawida (RdR) dużym plusem miasta z punktu widzenia młodych mieszkańców jest mieszkalnictwo. - Miasto zaczyna budowę bloków SIM przy Jagiellońskiej, powstanie osiedle na Pana Tadeusza, będzie nowe osiedle TBS przy Narutowicza. Prościej jest o mieszkanie dla młodych ludzi w Radomsku niż w dużym - mówił.
- W Radomsku jest deficyt pracowników specjalistycznych, więc to jest nasza szansa. I to nie jest praca za najniższą krajową. Tworzą się firmy, także spedycyjne - mówił Jakub Łuszczyński (OdNowa). - Ludzie wyjeżdżają, ale wracają. Jesteśmy dość zakompleksionym społeczeństwem i myślimy, że gdzieś indziej jest lepiej. A okazuje się, że u nas nie jest tak źle.
- Radomsko ma wiele zalet, młodzi to widzą, chcą tu budować swoją przyszłość - mówił Karol Olczyk (PiS). Według niego młodzi radomszczanie, którzy wyjechali, chcą tu wrócić, choć potrzebują impulsu. Ludzie potrzebują pracy, dobrych zarobków, dobrego życia kulturalnego.
Polemizował z tymi opiniami Kamil Fijołek, tegoroczny maturzysta. - Jestem w klasie maturalnej i nie wiem, czy się orientujecie, co my myślimy. My nie chcemy żyć w Radomsku. To nie jest nic szokującego. My stawiamy na samorozwój. Nas nie obchodzi rodzina i dzieci, kiedyś tak było. Chcemy się wykształcić, znać języki, znać inne kultury. W Radomsku brakuje nam perspektyw.
Rozmawialiśmy też o powodach wyjazdów młodych ludzi. Dominowała opinia, że wyjazdy są naturalne, ważne, żeby ludzie wracali. - Młodzież chce próbować nowy rzeczy. Większe miasta dają większe możliwości, oni sobie wtedy robią retrospekcję, część tam zostaje, część do nas wraca - mówił Hubert Kozłowski (PiS).
- Inne potrzeby mają maturzyści, inne młodzi, którzy już zakładają rodziny - zaznaczył Rafał Dawid. - Pamiętajmy, że nawet jak przygotujemy 15 postulatów i je zrealizujemy, to nie jesteśmy w stanie złapać młodego za rękę i zaciągnąć do Radomska. Będzie chciał wrócić, to wróci.
- Musimy stworzyć ludziom warunki, żeby nie musieli spędzać czasu na Interku. Na przykład Młodzieżowe Centrum Kultury - mówiła Aneta Bogdan. - Ale nie otwarte od 8 do 16. Tylko popołudniami i wieczorem. Tam wyszukujmy liderów, wspierajmy ich, pytajmy o zdanie.
Zapytaliśmy też, co może skłonić młodych ludzi do powrotu. Chodziło o takie działania miasta, które sprawią, że młodzi podejmą taką decyzją. Dyskutujący stworzyli taką listę postulatów:
1. Tor do driftowania oraz motocrossu
2. Darmowe żłobki + możliwość opieki godzinowej nad maluchami
3. Miasto bez smogu
4. Saunarium
5. Otwarcie obiektów sportowych przy szkołach po godzinach ich funkcjonowania
6. Odremontowanie stadionu przy Brzeźnickiej
7. Budowa odkrytego basenu
8. Kaczkomat (automat do wydawania jedzenia do dokarmiania ptaków)
9. Programy mikrograntów dla mieszkańców
10. Lodowisko/wrotkarnia pod dachem
11. Budowa nowego stadionu/boiska
12. Kryta hala do tenisa
13. Promocja miasta przez duże wydarzenia sportowe, np. wyścig kolarski
14. Spotkania dialogowe z mieszkańcami
15. Wydzielony budżet dla Młodzieżowej Rady Miasta
16. Wsparcie sztuki
17. Drogi dla rowerów
18. Aplikacja miejska do kontaktu z urzędem
19. Miasto przyjazne organizacjom pozarządowym
20. Cotygodniowe live (transmisje na żywo na Facebooku), z prezydentem
21. Odbudowa Muszli w parku Świętojańskim
22. Park/skwer dla psów
23. Ładowarki USB w ławkach publicznych
Przekażemy ją kandydatom na prezydenta Radomska, będziemy ich też o nią pytać.
Cały zapis wideo debaty na naszym portalu radomszczanska.pl.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Srednia wieku w Radomsku to okolo 44 lata. Wielu moich znajomych pracuje na wiecej niz jeden pelny etat, jak taki kaczkomat czy hala do tenisa (ktora juz jest dostepna na powiatowej hali sportowej) ma zatrzymac tu osoby mlode? Kazdy pomysl na liscie to pomysl jak wydac pieniadze, ktorych juz nie mamy.
Srednia wieku w Radomsku to okolo 44 lata. Wielu moich znajomych pracuje na wiecej niz jeden pelny etat, jak taki kaczkomat czy hala do tenisa (ktora juz jest dostepna na powiatowej hali sportowej) ma zatrzymac tu osoby mlode? Kazdy pomysl na liscie to pomysl jak wydac pieniadze, ktorych juz nie mamy.